Dziś krótki
wpis o haftkach. Haftki to jeden z najpopularniejszych sposobów zapięcia
sukmany (i nie tylko) w etnografii. Dziś krótko o tym jak to wyglądało w XVII
w. W kolejnym wpisie pokażę jak wykonać haftki i co ważniejsze jak je właściwie
przyszyć, tak by się nie odpinały, a poły nimi spięte nie odstawały.
Na początek
trochę tekstów. Haftki spotykamy często w inwentarzach pośmiertnych kupców i
depozytach rzeczy kramnych. Poniżej kilka przykładów:
Haftek żółtych tuzinów 5 dwoisto składanych,
haftek białych półczwarta tuzina składanych
Z inwentarza
rzeczy chłopki (?) z depozytu. K. M. Turka, nr 19, 1663 r
Haftek żółtych 2 tuzinów, haftek białych
tuzinów 9
Z inwentarza
ruchomości szewca. K. M. Turka, nr 16, k. 304, 1662 r
Haftek żółtych 40 tuzinów za gr 6. Item
haftek czarnych i białych, prostych 30 tuzinów
za gr 3. Item haftek czarnych i białych tuzinów 31 za gr 15.
Z inwentarza
dobytku po kupcu (Hanussie Szocie). K. M. Warty, nr 8, k. 68, 1590 r
Oprócz
inwentarzy kupieckich, haftki często znajdujemy w inwentarzach pośmiertnych –
tak mieszczan jak i szlachty:
Kopieniak falendyszowy lazurowy z parą
haftek srebrnych nowy, Ferezja Myszyńskiego sukna wilkami podszyta u niej para
haftek srebrnych złocistych ale haczyk złamany
Simonis
Organarij, Gniezno, 1608 r
Delia czerwona falendyszowa bagazją modrą
podszyta z parą haftek srebrnych do niej przyszytych
Tomasz Kołder,
Kalisz, 1599 r
Delia czarna falendyszowa nachodzona
podszyta królikami czarnemi z hafteczkami
srebrnemi
srebrnemi
Benedykt
Kienik, Kalisz, 1602 r
Jak widać mamy
haftki żółte, białe, czarne, srebrne i złociste. Srebrne nie nastręczają
problemów - były zapewne zrobione ze srebrnego drutu. „Srebrne złociste” to
haftki zrobione ze srebra i następnie pozłocone. Trochę mniej wiadomo o
pozostałych. Haftki żółte to najprawdopodobniej haftki zrobione z mosiądzu.
Największy problem to haftki białe i czarne. Białym metalem, nazywano cynę.
Jednak haftki z czystej cyny byłyby zbyt miękkie. Może chodzić o jakiś stop
cyny, albo o haftki żelazne, z polerowanego drutu. Mogły też być wykonane z
innego materiału i cynowane. Haftki czarne to prawdopodobnie haftki żelazne,
czernione.
Tyle
inwentarze miejskie i szlacheckie. Mamy też wzmiankę o używaniu haftek w
litewskich strojach chłopskich podaną przez Lepnera:
Sukmany [die Röcke] są w rejonach Ragnety i
Tylży zawsze obszerne i sięgają do kolan; z długim zapięciem przy pomocy
haczyków i uszek*
Oprócz
tekstów mamy też znaleziska haftek. Proste haftki znaleziono pod Beresteczkiem.
Były to zarówno haftki żelazne (nr 3 na ilustracji), jak i haftki mosiężne (nr
1 i 2). W inwentarzach haftki znajdujemy głównie przy deliach, ferezjach, czy
kopieniakach, jednak mogły też służyć do zapinania rękawów przy żupanach i
nogawek spodni. Haftki na rękawach zostały znalezione w kilku jedwabnych
żupanach opisanych w „Odzieży grobowej” A. Drążkowskiej. O żelaznych haftkach
przy spodniach dowiadujemy się z „Relacji o Polsce” Claudio Rangoniego z 1608
r, przytoczonej przez Radka Sikorę:
Spodnie są z sukna fioletowego, obcisłe w łydkach, nie całe zszyte,
lecz zapinające się z tyłu na żelazne haftki, słowem – na sposób węgierski.
Haftki odnajdujemy też w
sukmanach ludowych. Jest to bodajże najpopularniejsze ich zapięcie. Przykłady
to ilustrujące pokażę w drugiej części artykułu.
Podsumowując
- Haftki to popularna w XVII w
metoda zapinania delii, ferezji, kopieniaków i żupanów (tych ostatnich głównie
na rękawach), oraz nogawek spodni. Można ich zatem śmiało użyć w zastępstwie
guzików.
- Haftki były wykonywane z
różnych materiałów – drutu żelaznego, mosiężnego i srebrnego, mogły też być złocone.
- Mamy informacje Lepnera o
używaniu haftek przez chłopów litewskich. W połączeniu z ich niską ceną w
spisach inwentarzowych i analogiami etnograficznymi możemy przyjąć, że używano
ich także w innych regionach kraju, jako zapięcia sukman i żupanów chłopskich.
W kolejnym wpisie pokażę jak
wykonać i przyszyć haftki.
Rafal Szwelicki
* Oryginalny tekst:
Die Röcke sind im
Ragnitschen und Tilsitchen etwas weit, und gehen bis and die Knie, mit
weitläufig gefassten Heften und Ochsen.
Lepner pisze o Heften i Ochsen –
dosłownie haczykach i wołach. Prawdopodobnie to drugie to potoczna nazwa uszka
haftki. Por. ze staropolskim – konik (haczyk) i kobyłka (uszko).

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz