Dziś krótko o siekierkach
- ciupagach. Wszyscy znamy je dobrze jako atrybut typowego górala. Czy jednak
używano ich w XVI-XVII w a jeżeli tak to jak wyglądały? Poniżej kilka moich
spostrzeżeń na ten temat.
Jak zwykle
zacznę od słowników i etnografii. Linde nie notuje słowa ciupaga, ale
znajdziemy o niej informacje w Encyklopedii
Staropolskiej Glogera, pod hasłem siekierka. Gloger nie używa w nim
słowa ciupaga, ale załączona ilustracja przedstawia ciupagę właśnie. Trochę
więcej o ciupagach pisze Moszyński. Wskazuje, iż była to broń i narzędzie
wspólne dla całych Karpat. Rzeczywiście ciupagi znajdujemy na całym łuku Karpat
– wszędzie gdzie dotarło osadnictwo Wołoskie. Z Wołochami łączyć należy też
inną nazwę ciupagi - czeskie valaška.
Według Moszyńskiego ciupagami walczono nie tylko wręcz, ale potrafiono też
niezwykle celnie ciskać. Opisuje rytuał postrzyżyn u Hucułów, w którym watah (przywódca zrzeszenia) postrzygał
kandydatów (fryców) cięciem, czy
nawet rzutem ciupagą. Podobnie w niektórych regionach dokonywano postrzyżyn
panny młodej. Jej warkocz przywiązywano do kołka w ścianie, a pan młody musiał
ściąć go jednym rzutem ciupagi.
Zachowane
ludowe ciupagi mają wiele wspólnych cech. Po pierwsze długie na ok. 80-100 cm
stylisko, dzięki któremu ciupaga mogła być używana, jako wygodna laska
podróżna. Po drugie dość małe i lekkie żeleźce. Długość żeleźca to zazwyczaj
15-18 cm, szerokość ostrza ok. 7-9 cm. Ciupagi czasem mają na dole kolec.
Pomagał on przy wspinaczce. Używanie obucha jak w przypadku czekanów do
wspinaczki wydaje się dość ryzykowne. Ciupagi nie posiadały wąsów i obuch
mógłby pod ciężarem człowieka zwyczajnie spaść ze styliska.
Tym niemniej
ciupagi były bardzo użytecznymi przedmiotami, ale czy używano ich w XVI-XVII
w? Analiza ikonografii pokazuje, że używano siekierek o cechach ciupagi. Poniżej
kilka przedstawień:
Najstarszym z
nich jest prawdopodobnie scena bójki w karczmie. Pochodzi ona z ryciny
wydrukowanej w książce Jakuba Haura w 1693 r, ale przedstawione na niej
postacie noszą ubiory charakterystyczne dla przedstawień chłopów w XVI w. Można
zatem uznać, iż jej wykorzystanie jest wtórne (tym bardziej, że mamy u Haura
kilka rycin które bez wątpienia pochodzą z dzieł z XVI w). Dwa kolejne przedstawienia
pochodzą z Orawki i datowane są dość szeroko na II połowę XVII w- początek
XVIII w. Przedstawiają one okolicznych górali, z których dwóch ma przy sobie
siekierki. Ostatnie przedstawienie to grafika z XVIII w, będąca kopią
wcześniejszej, datowanej na XVII w kołtryny. Jak widać wszystkie przedstawienia
pokazują podobną broń – małą siekierkę na dość długim stylisku i o
charakterystycznym kształcie żeleźca. Wykazują one duże podobieństwo do
autentycznej ciupagi z XIX w opisanej przez Moszyńskiego.
W
przypadku przedstawień z Orawki dokonałem pewnych pomiarów. Przyjmując, że
przedstawione postacie mają po 170 cm wzrostu otrzymałem następujące wymiary
przedstawionych siekierek: długość styliska – ok. 80 i 70 cm, długość żeleźca –
ok. 16,5 i 14,5 cm, szerokość ostrza ok. 7,5 i 5 cm. Wymiary te dość dobrze
korespondują z wymiarami ludowych ciupag. Trochę większe jest żeleźce ciupagi
przedstawionej w scenie bójki w karczmie, ale jest to drugi plan i artysta nie
uniknął sporej ilości uproszczeń. Możliwe też, ze czasem używano siekierek o
większych żeleźcach (patrz dalej wykopaliska spod Beresteczka). Tyle
przedstawienia, a co ze znaleziskami? Niestety nie znam znalezisk z XVII w z
obszarów Karpat, ale bardzo podobne siekierki odkryto pod Beresteczkiem. Na
początek dwa egzemplarze o bardzo podobnych wymiarach do przedstawionych
ciupag:
Obie mają
styliska długie na ok. 80 cm, długość żeleźca ok. 14 cm i szerokość ostrza 6
cm. Wpisuje się to w opisane wyżej wzorce. Kształt żeleźca jest minimalnie
różny od znanych z ikonografii. Obok tych siekierek odnaleziono też wiele
innych o podobnym kształcie obucha, ale znacznie większych niż u ciupagi:
Niektóre
wyglądają identycznie jak te znane z ikonografii, tyle że są większe – mają
ponad 20 cm długości.
Podsumowując. Jeżeli
ktoś chce odtwarzać górala z XVII w to ciupaga będzie jak najbardziej na
miejscu. Oczywiście nie taka jaką można kupić w sklepiku z pamiątkami czy na straganie. Zamawiając
replikę można posłużyć się wzorami spod Beresteczka, należałoby je tylko trochę
pomniejszyć – tak by długość żeleźca zawierała się między 14 a 17 cm, a jego
szerokość nie przekraczała 7-8 cm. Do ciupagi należy dodać długie na ok. 70 - 80
cm lub trochę dłuższe stylisko. Najlepiej dobrać długość do siebie – trzeba
stanąć i opuścić swobodnie rękę przy ciele. Następnie zmierzyć długość od ziemi
do nadgarstka. Przy takim pomiarze, przy moim wzroście (172 cm) stylisko o
długości ok. 75-80 cm byłoby idealne. Można się zastanowić nad dodaniem okucia
i kolca na końcu styliska, ale na razie nie znalazłem potwierdzenia na takie
rozwiązanie w ikonografii z epoki.
Na koniec
jeszcze jedna uwaga – zarówno przedstawienie bójki w karczmie, jak i
polichromia z Orawki pokazują, iż w walce uderzano obuchem, a nie ostrzem. O
uderzeniu obuchem pisze też w swoich pamiętnikach Pasek: „Obuchem w piersi —
padł“. Rozstrzygnięcie kwestii czemu stosowano tę metodę to temat na osobny
artykuł, ale takie rozwiązanie znacznie ułatwia inscenizację. Można w jej
trakcie udawać walkę, kierując w stronę przeciwnika tępy obuch i nie obawiać
się, że postępuje się niehistorycznie J
Rafał Szwelicki



Hej! Dzięki za ten materiał.Przygotowuję się do zrobienia filmiku o ciupadze. Dziadek Paweł
OdpowiedzUsuń