Dziś krótko o kolejnym elemencie
kobiecego ubioru – rańtuchu. W polskich zbiorach zachowało się kilka rańtuchów. Nie ma ich zbyt wiele. Jak
pisze Gutkowska-Rychlewska, analiza testamentów pokazuje, że rańtuchy często
były zapisywane kościołom do użytku jako obrusy na ołtarze. Poniżej zestawienie
4 różnych zachowanych rańtuchów:
Trzy pierwsze pochodzą z Muzeum
Narodowego w Krakowie i są datowane na pierwszą połowę XVII w. Poniżej linki do
tych zabytków:
Czwarty można znaleźć w Historii ubiorów Gutkowskiej-Rychlewskiej.
Wg. opisu pochodzi również z Muzeum Narodowego w Krakowie, jednak nie udało mi
się odnaleźć go na stronie muzealnej. Prezentowane powyżej rańtuchy to
oczywiście dość bogate egzemplarze. Wydaje się, że jedynie rańtuch z czerwonym
haftem mógł być własnością niezbyt zamożnej kobiety.
Z rańtuchem mam pewien problem.
Gutkowska-Rychlewska pisze że rańtuch to okrycie głowy. Początkowo sądziłem, że
można go utożsamiać z podwiką, ale obecnie
skłaniam się do innej interpretacji. Pomocne tu jest hasło w słowniku Lindego:
Jak widać rańtuch mógł być noszony
na głowie, ale także na ramionach. Linde utożsamia go z płachtą – łoktuszą, o
której tak pisze:
Czym zatem był rańtuch? Samo
słowo pochodzi z niemieckiego Rein-tuch czyli
błyszczące/jasne/glazurowane płótno. Rańtuchy pojawiają się czasem wśród
płocien także w chłopskich inwentarzach np.:
„…płótna kawałek, ręczników 3, rańtuch lichy”
Z inwentarza chłopki
lub mieszczki, K.M. Warty, nr 20, k. 39 v (1616 r)
Zachowane rańtuchy to spore,
prostokątne płachty. Mogły z powodzeniem być użyte do okrycia głowy, jak również
ramion (niczym szal). Mając wszystkie powyższe dane na uwadze poszukałem trochę
w ikonografii. Oto wyniki:
Myślę że jako rańtuchy można
interpretować chusty noszone na ramionach czy też wystające spod czepców noszone
przez przedstawione wyżej kobiety (zaznaczyłem je dla ułatwienia na czerwono). Przedstawień nie ma wiele, ale może być to
spowodowane tym, że była to chusta odświętna. Wszystkie powyższe ilustracje przedstawiają
ludzi w dzień świąteczny, lub w ogóle w czasie modlitwy.
Reasumując: rańtuch to duża,
prostokątna, płócienna (lniana) chusta. Noszono go na ramionach, lub narzucony na głowę (pod czepkiem lub na nim). Często haftowany, stanowił raczej
rodzaj ozdoby, przedmiot zbytku i odzienie odświętne. Dobrze ilustruje to powiedzenie
przytoczone przez Lindego: kupisz jej
dziś koszulkę, jutro chce rańtuszka. Nie jest to zatem element obowiązkowy
i powszechny, ale ładnie haftowany, może stanowić doskonałą ozdobę i uzupełnienie
stroju, nie tylko szlachcianki, ale i chłopki.
Dla klarowności zmieniłem ostatni obrazek. Teraz każda rycina jest w dwóch wersjach - oryginalnej i takiej gdzie na czerwono zaznaczyłem obrys rańtucha.
Rafał Szwelicki




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz