Jeden z naszych czytelników - Darek Brzozowski podesłał nam swój artykulik o tym jak zrobić drewniany szpadel. Zanim go jednak przedstawimy uznałem że warto dać pod to jakąś podkładkę teoretyczną. Stąd dzisiejszy wpis.
Szpadle i łopaty były powszechnymi narzędziami gospodarskimi. Jak pisze Moszyński były on obok rydli i motyk powszechnie używane do spulchniania i przekopywania ziemi w ogródkach (szczególnie takich zbyt małych by dało się je obrobić pługiem). Chłopów wykorzystywano też powszechnie w wojsku jako darmową siłę roboczą, przy kopaniu szańców i wszelkiego typu pracach inżynieryjnych. Bernard O’Connor tak pisał o polskiej piechocie:
Wywodzą się oni zazwyczaj z najgorszego pospólstwa i służą raczej w charakterze pionierów niż żołnierzy, ponieważ szlachta używa ich jedynie do kopania i zasypywania rowów tudzież okopów, robienia podkopów, budowy mostów, oczyszczania dróg, ładowania wozów i kierowania nimi, trzymania straży w obozie, gdy nie ma w nim żołnierzy, słowem – do wszystkich tych mozolnych prac, które nakazuje im się wykonać.
O’Connor pisze prawdopodobnie o piechocie wybranieckiej lub łanowej, która rzeczywiście z czasem zaczęła zajmować się głównie pracami ziemnymi. Król Władysław powołując piechotę wybraniecką na kampanię smoleńską w 1633 roku również nakazał by stawiała się bez barwy i muszkietów, za to z rydlami, siekierami i motykami.
Podobnie gdy Fryderyk Getkant otrzymał w 1635 r od króla zadanie sporządzenia map okolic Zatoki Gdańskiej, na planie wyspy wróblej narysował postacie dwóch chłopów lub piechurów w strojach zachodnich. Ludzie ci byli prawdopodobnie zatrudnieni przy pracach ziemnych. Nie wiadomo jednak czy to miejscowi chłopi, czy Szwedzi (w tym czasie toczyły się pertraktacje i walki ze Szwedami, na planie pokazane są szańce polskie i szwedzkie, które prowadzą wzajemny ostrzał artyleryjski) :
Jak widzimy ludzie ci mają proste szpadle, o zaokrąglonej krawędzi. Szpadle i łopaty z XVII w pokazuje też rycina z dzieła „Architektura Militaris” Adama Freytaga:
Widzimy wśród nich zarówno takie zaostrzony szpadel, jak i proste łopaty. Te ostatnie wydają się być lekko ukształtowane by pomieścić więcej ziemi (nie są płaskie – środek mają zagłębiony).
Przyglądając się zachowanym okazom, zarówno tym średniowiecznym, jak i XIX wiecznym zauważymy że generalnie forma prostych szpadli i łopat nie uległa zmianie. Najczęściej wykonywano je z jednego kawałka drewna (z jednej deski), czasami tylko rączka była oddzielna. U dołu szpadle okuwano, najczęściej były też zaokrąglone, lub spiczaste (żeby lepiej wpijać się w ziemię).
Proste to bardziej łopaty do wybierania luźnej ziemi. Te były już bardziej wyprofilowane, chociaż zdarzają się też płaskie:
W kolejnym artykule Darek zaprezentuje jak wykonał prosty szpadel z jednego kawałka drewna.
Rafał Szwelicki
* kopidoły, to epitet którym autochtoni obdarzyli moich znajomych na pewnych wykopaliskach; zdecydowałem się go użyć, bo to piękny przykład ludowego słowotwórstwa :)




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz