Dziś pierwszy artykuł
przedstawiający instrumenty muzyczne używane przez chłopów w Rzeczpospolitej.
Od razu zaznaczam – nie jestem muzykologiem, nie gram też na niczym*.
Przeglądając ikonografię i czytając źródła często trafiałem na instrumenty
muzyczne i grajków. Dlatego postanowiłem temat przybliżyć naszym czytelnikom.
Na początek pójdzie Litwa. Tu jest o tyle łatwo, że mamy dość dobre opisy i
ilustracje. Zapraszam zatem do czytania i komentowania.
Jako główne
źródło dla tego wpisu posłuży opis muzyki i instrumentów Litewskich w dziele
Teodora Lepnera Der Pruesche Littauer.
Książka została wydana po raz pierwszy w 1744 r, jednak została napisana dużo
wcześniej (autor zmarł w 1691 r, jego opisy powstały prawdopodobnie w latach
70-tych lub 80-tych XVII w ). Lepner
opisuje muzykę Litwinów rozdziale 10 swojego dzieła. W opisie wymienia kilka
instrumentów.
Truba
Pierwszym
instrumentem który opisuje jest rodzaj trąby:
Mają specjalny rodzaj trąbek czy też puzonów
[Posaunen], które nazywają Truba. Są one wewnątrz puste, wydrążone z drewna
jodłowego, na końcu całkiem szerokie i okrągłe, jak puzon, owinięte przy pomocy
Davet (kory brzozowej) i długie na sążeń.**
Lepner opisuje
instrument zwany obecnie daudyte i
występujący tylko w Auksztocie. Co ciekawe pisze, że miejscowi zwali go truba. Jest to wyraźny slawizm (nie jedyny zresztą przekazany przez Lepnera,
inne to np. pierogi czy magierka). Nie wiem na ile daudyte jest ludową nazwą, a na ile późniejszym lingwistycznym konstruktem,
służącym „oczyszczeniu” języka, dlatego dalej będę używał słowa truba, jako
potwierdzonej historycznie nazwy. Wg. informacji jakie znalazłem truba była
wykonywana z prostego pnia lub gałęzi o długości 120-170 cm (trochę mniej niż sążeń) jesionu,
wierzby, klonu, wiązu lub brzozy (brak opisanej przez Lepnera jodły). Drewno
było dzielone na pół, z wyjątkiem końca (ustnika). Następnie obie części były
drążone w bruzdy o rosnącej szerokości. Następnie połówki łączono, zaklejano
przy pomocy smoły lub dziegciu i owijane gotowaną korą brzozową. Na trubach
grano parami. Obie były strojone unisono co miało dawać ciekawy efekt. Tak
o tym pisze Lepner:
Dwóch gra jednocześnie na tych puzonach, co wywołuje ciekawy efekt.
Poniżej fragment ilustracji z Lepnera, oraz zdjęcie takiego instrumentu:
Jak widać rysownik dość dobrze
oddał paski kory oplatające instrument. Na tej stronie możecie też znaleźć
pieśń gdzie na wstępie i na zakończenie słychać truby (trzeba kliknąć na nutkę
pod zdjęciem instrumentu):
Kankles
Kolejne
instrumenty Lepner jedynie wymienia, widać je również na ilustracji. Pierwszym
jest kankles (który Lepner nazywa kanklos):
Oprócz tego mają [instrument] zwany po
niemiecku Schweins Kopf [dosłownie „świński łeb”] (Kanklos) z dziewięcioma lub
dwunastoma mosiężnymi strunami […]***
Kankles jest to rodzaj psałterium
czy też cytry. Uważa się go za najbardziej archaiczny z instrumentów
litewskich. Według legend to na nim dawni bardowie grali melodie pod pieśni o
bohaterach. Według legend na pieśń pogrzebową często specjalnie przygotowywano
instrument. Podobno najlepsze brzmienie miały mieć te zrobione z drewna
wyciętego w głębokiej knieji w okresie pomiędzy zgonem bohatera, a jego
pogrzebem. Istnieje kilka rodzajów tych instrumentów. Wiele ma tylko 5 strun,
jednak te z Auksztoty mają najczęściej 9 lub 12
- tak jak w opisie Lepnera. Struny wykonuje się z miedzi, stali lub
jelit, natomiast pudło z lipy, klonu, czarnej olszy lub dębu. Gra się
potrącając struny palcami lub przy pomocy pałeczki wykonanej z drewna, kości
lub pióra. Współczesne egzemplarze różnią się od tego w dziele Lepnera:
Trudno
mi powiedzieć czy to błąd rysownika, czy też dawniej miały one inny kształt (a
może to tylko regionalizm). Oprócz kształtu pudła różni je to że współcześnie
struny są różnej długości, a te z ilustracji Lepnera – tej samej. Znalazłem
jednak stare zdjęcie grajka, który trzyma kankles którego struny wydaja się
mieć taką samą długość.
Bęben
Kolejnym
instrumentem wymienionym przez Lepnera jest bęben. Nie podaje on jego
litewskiej nazwy (obecnie bęben to būgnas), ani szczegółów budowy. Ludowe bębny
litewskie były robione z wydrążonych pni brzozy lub jesionu, a małe bębenki – z
obłogu. Pokrywano je skórą koźlą lub psią. Duże bębny miały jedną lub 2
membrany. Na tych z pojedynczą grano stawiając bęben na ziemi. Na ilustracji
Lepnera widać bęben. Podobny ma też jeden z grających na ilustracji
Praetoriusa przedstawiającej taniec litewski:
Flety i fujarki
Kolejną kategorią
instrumentów wspomnianą przez Lepnera są poprzeczne
i inne flety/fujarki [Pfeiffe]. Jak
w przypadku bębnów nie opisuje ich w żaden sposób. Wiemy, że Litwini
konstruowali mnóstwo różnych ludowych typów takich instrumentów. Poprzeczny
flet jest widoczny na ilustracjach Lepnera i Praetoriusa. Ludowe flety
poprzeczne zwane svilpa wykonywane były z wierzbowej lub osikej kory, albo z
drewna jesionowego lub klonowego. Ludowe flety tego typu są otwarte – podczas
gry jedną ręką zatyka się ich koniec, nie mają też otworów. Praetorius i Lepner
pokazują inne – jak się wydaje klasyczne renesansowe flety poprzeczne. Być może
instrument ten zaginął, albo po prostu nie dotarłem do informacji o nim.
Poniżej przedstawienia:
Oprócz tych
fletów na Litwie istnieje cała masa ludowych fletów i piszczałek. Nie mam
jednak ich potwierdzenia w ikonografii więc ich nie opisuję. Wyczytałem
natomiast że wiele odmian powstało późno – w końcu XIX i na początku XX w na
fali zainteresowania tradycyjną muzyką.
Skrzypce/gęśle
Kolejny
wspomniany przez Lepnera instrument określa on niemieckim słowem Fiddel. Nie bardzo wiadomo czy chodzi mu
o skrzypce barokowe, czy jakiegoś ich prekursora – gęśle czy też fidel. Brak
jest też ich przedstawień. Wiemy, że w XVII w skrzypce były bardzo popularnym
isntrumentem w Polsce – znane są liczne przedstawienia i opisy. Skrzypce miały
być kupowane przez Litwinów a nie wykonywane własnoręcznie. Tak samo w opisach
skrzypiec na stronach opisujących litewską muzykę ludową spotykałem się ze
stwierdzeniami, że był to import. Być może jest to wpływ kultury polskiej?
Drumla
Ostatnim
wymienianym przez Lepnera instrumentem, który również, tak jak skrzypce był
przez litewskich chłopów kupowany jest drumla (Lepner nazywa ją z niemieckiego Brummeisen, jej nazwa litewska to dambrelis). Nie udało mi się znaleźć
przykładu w ikonografii z terenów Litwy, czy też znalezisk z XVII w, ale
znalazłem starszą drumlę – pochodzącą z XIV w i znalezioną na zamku w Wilnie:
Dudy
Ostatnim
instrumentem muzycznym znanym z XVII w Litwy są dudy. Lepner nic o nich nie
wspomina, ale na ilustracji Praetoriusa możemy znaleźć dudziarza. Dudy ludowe
(zwane dudmasis, albo duda – znów wyraźny slawizm) były bardzo
mało rozpowszechnione na Litwie aż do XX w. Znane są z terenów Łotwy czy
Polski, ale na Litwie wg. etnografów występowały tylko sporadycznie. Wykonywano
je z owczej, koźlej, wołowej lub psiej skóry, albo owczego żołądka. Ludowe dudy
litewskie miały jedną piszczałkę melodyczną i jedną lub dwie burdonowe. Chłop z
obrazu Praetoriusa ma dudy z dwiema takimi piszczałkami:
Z wymienionych
wyżej instrumentów wg. Lepnera chłopi kupowali tylko drumle i skrzypce. Wszystkie
pozostałe wykonywali powszechnie we własnym zakresie co wzbudziło podziw
Lepnera:
Tacy z nich artyści! [Solche Künstler sind
sie!]
Lepner zachwycony był również
litewskim śpiewem. Według niego wszyscy Litwini byli urodzonymi muzykami (Musici naturales). Śpiewem zajmowały się
głównie kobiety. Mężczyźni raczej skupiali się na grze na instrumentach.
Kobiety za to śpiewały ciągle – przy każdej pracy od rana do wieczora i były w
tym bardzo dobre. Owa muzykalność musiała autentycznie wywrzeć na nim wrażenie.
Jego opisy są zazwyczaj dość zwięzłe i rzeczowe, tymczasem w akapicie o muzyce,
a szczególnie śpiewie czuć autentyczny podziw. Akapit jest dość długi więc go
na razie nie przytaczam. Może kiedyś J
Rafał Szwelicki
* Z wyjątkiem czyichś nerwów. W
tym jestem prawdziwym wirtuozem.
** W oryginale (po korektach zapisu):
Sie haben eine sonderlich Art Trompeten oder Posaunen, welche sie Truba nennen. Diese ist inwendig hohl, von Tannen Holz ausgehöhlt, am Ende ziemlich breit und rund, wie eine Posaune, auswendig mit Davet (Birke Rinden) dich umwunden, uber ein Klafter lang.
Sie haben eine sonderlich Art Trompeten oder Posaunen, welche sie Truba nennen. Diese ist inwendig hohl, von Tannen Holz ausgehöhlt, am Ende ziemlich breit und rund, wie eine Posaune, auswendig mit Davet (Birke Rinden) dich umwunden, uber ein Klafter lang.
*** Ten i dalszy ciąg w oryginale:
Sonst haben sie den so von den Deutchen genannten Schweins Kopf (Kanklos) mit neun oder zwolf messingenen Seiten bezogen, die Trommel, Quer und andre Pfeifen, eine Fiddel und Brummeisen, dieses kauffen sie nur aus dem Krahm, die andre jezt benannte Stücke machen sie alle selbsten. Solche Künstler sind sie!






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz