środa, 8 października 2014

Instrumenty litewskie

Dziś pierwszy artykuł przedstawiający instrumenty muzyczne używane przez chłopów w Rzeczpospolitej. Od razu zaznaczam – nie jestem muzykologiem, nie gram też na niczym*. Przeglądając ikonografię i czytając źródła często trafiałem na instrumenty muzyczne i grajków. Dlatego postanowiłem temat przybliżyć naszym czytelnikom. Na początek pójdzie Litwa. Tu jest o tyle łatwo, że mamy dość dobre opisy i ilustracje. Zapraszam zatem do czytania i komentowania.

Jako główne źródło dla tego wpisu posłuży opis muzyki i instrumentów Litewskich w dziele Teodora Lepnera Der Pruesche Littauer. Książka została wydana po raz pierwszy w 1744 r, jednak została napisana dużo wcześniej (autor zmarł w 1691 r, jego opisy powstały prawdopodobnie w latach 70-tych lub 80-tych XVII w ).  Lepner opisuje muzykę Litwinów rozdziale 10 swojego dzieła. W opisie wymienia kilka instrumentów.

Truba

Pierwszym instrumentem który opisuje jest rodzaj trąby:

Mają specjalny rodzaj trąbek czy też puzonów [Posaunen], które nazywają Truba. Są one wewnątrz puste, wydrążone z drewna jodłowego, na końcu całkiem szerokie i okrągłe, jak puzon, owinięte przy pomocy Davet (kory brzozowej) i długie na sążeń.**

Lepner opisuje instrument zwany obecnie daudyte i występujący tylko w Auksztocie. Co ciekawe pisze, że miejscowi zwali go truba. Jest to wyraźny slawizm  (nie jedyny zresztą przekazany przez Lepnera, inne to np. pierogi czy magierka). Nie wiem na ile daudyte jest ludową nazwą, a na ile późniejszym lingwistycznym konstruktem, służącym „oczyszczeniu” języka, dlatego dalej będę używał słowa truba, jako potwierdzonej historycznie nazwy. Wg. informacji jakie znalazłem truba była wykonywana z prostego pnia lub gałęzi o długości  120-170 cm (trochę mniej niż sążeń) jesionu, wierzby, klonu, wiązu lub brzozy (brak opisanej przez Lepnera jodły). Drewno było dzielone na pół, z wyjątkiem końca (ustnika). Następnie obie części były drążone w bruzdy o rosnącej szerokości. Następnie połówki łączono, zaklejano przy pomocy smoły lub dziegciu i owijane gotowaną korą brzozową. Na trubach grano parami. Obie były strojone unisono co miało dawać ciekawy efekt. Tak o tym pisze Lepner:

Dwóch gra jednocześnie na tych puzonach, co wywołuje ciekawy efekt.

Poniżej fragment ilustracji z Lepnera, oraz zdjęcie takiego instrumentu:




Jak widać rysownik dość dobrze oddał paski kory oplatające instrument. Na tej stronie możecie też znaleźć pieśń gdzie na wstępie i na zakończenie słychać truby (trzeba kliknąć na nutkę pod zdjęciem instrumentu):

Kankles

Kolejne instrumenty Lepner jedynie wymienia, widać je również na ilustracji. Pierwszym jest kankles (który Lepner nazywa kanklos):

                Oprócz tego mają [instrument] zwany po niemiecku Schweins Kopf [dosłownie „świński łeb”] (Kanklos) z dziewięcioma lub dwunastoma mosiężnymi strunami […]***

Kankles jest to rodzaj psałterium czy też cytry. Uważa się go za najbardziej archaiczny z instrumentów litewskich. Według legend to na nim dawni bardowie grali melodie pod pieśni o bohaterach. Według legend na pieśń pogrzebową często specjalnie przygotowywano instrument. Podobno najlepsze brzmienie miały mieć te zrobione z drewna wyciętego w głębokiej knieji w okresie pomiędzy zgonem bohatera, a jego pogrzebem. Istnieje kilka rodzajów tych instrumentów. Wiele ma tylko 5 strun, jednak te z Auksztoty mają najczęściej 9 lub 12  - tak jak w opisie Lepnera. Struny wykonuje się z miedzi, stali lub jelit, natomiast pudło z lipy, klonu, czarnej olszy lub dębu. Gra się potrącając struny palcami lub przy pomocy pałeczki wykonanej z drewna, kości lub pióra. Współczesne egzemplarze różnią się od tego w dziele Lepnera:



         Trudno mi powiedzieć czy to błąd rysownika, czy też dawniej miały one inny kształt (a może to tylko regionalizm). Oprócz kształtu pudła różni je to że współcześnie struny są różnej długości, a te z ilustracji Lepnera – tej samej. Znalazłem jednak stare zdjęcie grajka, który trzyma kankles którego struny wydaja się mieć taką samą długość.

Bęben

        Kolejnym instrumentem wymienionym przez Lepnera jest bęben. Nie podaje on jego litewskiej nazwy (obecnie bęben to būgnas), ani szczegółów budowy. Ludowe bębny litewskie były robione z wydrążonych pni brzozy lub jesionu, a małe bębenki – z obłogu. Pokrywano je skórą koźlą lub psią. Duże bębny miały jedną lub 2 membrany. Na tych z pojedynczą grano stawiając bęben na ziemi. Na ilustracji Lepnera widać bęben. Podobny ma też jeden z grających na ilustracji Praetoriusa przedstawiającej taniec litewski:


Flety i fujarki

Kolejną kategorią instrumentów wspomnianą przez Lepnera są poprzeczne  i inne flety/fujarki [Pfeiffe]. Jak w przypadku bębnów nie opisuje ich w żaden sposób. Wiemy, że Litwini konstruowali mnóstwo różnych ludowych typów takich instrumentów. Poprzeczny flet jest widoczny na ilustracjach Lepnera i Praetoriusa. Ludowe flety poprzeczne zwane svilpa wykonywane były z wierzbowej lub osikej kory, albo z drewna jesionowego lub klonowego. Ludowe flety tego typu są otwarte – podczas gry jedną ręką zatyka się ich koniec, nie mają też otworów. Praetorius i Lepner pokazują inne – jak się wydaje klasyczne renesansowe flety poprzeczne. Być może instrument ten zaginął, albo po prostu nie dotarłem do informacji o nim. Poniżej przedstawienia:


Oprócz tych fletów na Litwie istnieje cała masa ludowych fletów i piszczałek. Nie mam jednak ich potwierdzenia w ikonografii więc ich nie opisuję. Wyczytałem natomiast że wiele odmian powstało późno – w końcu XIX i na początku XX w na fali zainteresowania tradycyjną muzyką.

Skrzypce/gęśle

Kolejny wspomniany przez Lepnera instrument określa on niemieckim słowem Fiddel. Nie bardzo wiadomo czy chodzi mu o skrzypce barokowe, czy jakiegoś ich prekursora – gęśle czy też fidel. Brak jest też ich przedstawień. Wiemy, że w XVII w skrzypce były bardzo popularnym isntrumentem w Polsce – znane są liczne przedstawienia i opisy. Skrzypce miały być kupowane przez Litwinów a nie wykonywane własnoręcznie. Tak samo w opisach skrzypiec na stronach opisujących litewską muzykę ludową spotykałem się ze stwierdzeniami, że był to import. Być może jest to wpływ kultury polskiej?

Drumla

Ostatnim wymienianym przez Lepnera instrumentem, który również, tak jak skrzypce był przez litewskich chłopów kupowany jest drumla (Lepner nazywa ją z niemieckiego Brummeisen, jej nazwa litewska to dambrelis). Nie udało mi się znaleźć przykładu w ikonografii z terenów Litwy, czy też znalezisk z XVII w, ale znalazłem starszą drumlę – pochodzącą z XIV w i znalezioną na zamku w Wilnie:


Dudy
Ostatnim instrumentem muzycznym znanym z XVII w Litwy są dudy. Lepner nic o nich nie wspomina, ale na ilustracji Praetoriusa możemy znaleźć dudziarza. Dudy ludowe (zwane dudmasis, albo duda – znów wyraźny slawizm) były bardzo mało rozpowszechnione na Litwie aż do XX w. Znane są z terenów Łotwy czy Polski, ale na Litwie wg. etnografów występowały tylko sporadycznie. Wykonywano je z owczej, koźlej, wołowej lub psiej skóry, albo owczego żołądka. Ludowe dudy litewskie miały jedną piszczałkę melodyczną i jedną lub dwie burdonowe. Chłop z obrazu Praetoriusa ma dudy z dwiema takimi piszczałkami:



Z wymienionych wyżej instrumentów wg. Lepnera chłopi kupowali tylko drumle i skrzypce. Wszystkie pozostałe wykonywali powszechnie we własnym zakresie co wzbudziło podziw Lepnera:

Tacy z nich artyści! [Solche Künstler sind sie!]

Lepner zachwycony był również litewskim śpiewem. Według niego wszyscy Litwini byli urodzonymi muzykami (Musici naturales). Śpiewem zajmowały się głównie kobiety. Mężczyźni raczej skupiali się na grze na instrumentach. Kobiety za to śpiewały ciągle – przy każdej pracy od rana do wieczora i były w tym bardzo dobre. Owa muzykalność musiała autentycznie wywrzeć na nim wrażenie. Jego opisy są zazwyczaj dość zwięzłe i rzeczowe, tymczasem w akapicie o muzyce, a szczególnie śpiewie czuć autentyczny podziw. Akapit jest dość długi więc go na razie nie przytaczam. Może kiedyś J

Rafał Szwelicki


* Z wyjątkiem czyichś nerwów. W tym jestem prawdziwym wirtuozem.

** W oryginale (po korektach zapisu):
Sie haben eine sonderlich Art Trompeten oder Posaunen, welche sie Truba nennen. Diese ist inwendig hohl, von Tannen Holz ausgehöhlt, am Ende ziemlich breit und rund, wie eine Posaune, auswendig mit Davet (Birke Rinden) dich umwunden, uber ein Klafter lang.

*** Ten i dalszy ciąg w oryginale:
Sonst haben sie den so von den Deutchen genannten Schweins Kopf (Kanklos) mit neun oder zwolf messingenen Seiten bezogen, die Trommel, Quer und andre Pfeifen, eine Fiddel und Brummeisen, dieses kauffen sie nur aus dem Krahm, die andre jezt benannte Stücke machen sie alle selbsten. Solche Künstler sind sie!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz