Bardzo trudno znaleźć przedstawienia kożuchów z XVII wieku. Większość szat z obszyciem futrzanym należałoby uznać za szuby. Za prawdopodobne kożuchy, można uznać takie, które mają kolor żółty/beżowy.
Poniżej prezentuję kilka, w tym kożuch z terenów polskich!
Osadnik saski z terenu Węgier (obrazki z pracy Régi erdélyi viseletek : viseletkódex a XVII. Századból). Ciężko orzec czy noszona przez niego szata jest kożuchem czy nie, ale istnieją co do tego pewne przesłanki (o czym zaraz).
Poniżej widzimy przedstawienie księdza wołoskiego (popa?):
Ma on na sobie niemal identyczny „kożuch” jak powyższy Sas. Warto zwrócić uwagę na zdobienie krawędzi. Otóż dokładnie takie samo zdobienie występuje w tradycyjnych kożuchach rzeszowskich (i tylko kożuchach, inne części stroju są zdobione inaczej). Opisane jest ono w „Atlasie Polskich Strojów Ludowych – Strój Rzeszowski” (PTL 1951r, s 18 ).
Autor opisuje je tak:
"Brzegi przodów, spodu oraz wylotu rękawów ozdobione „pieskami" to jest kwadracikami skóry, na przemian białej i czarnej, na której uprzednio włos krótko przystrzyżono"
Poniżej zamieszczam zdjęcie rzeszowskiego kożucha:
To czyni hipotezę, iż ów Sas i wołoski kapłan noszą rzeczywiście kożuchy dość prawdopodobną.
Na koniec przedstawienie z terenów Polski – kożuch z kościoła w Tarłowie (ok. 1647 r):
Ten kożuch z kolei wygląda niemal identycznie jak kożuchy z Azji Centralnej (Uzbeckie, Turkmeńskie i Kazachskie). Tu rysunek kożucha z Kazachstanu (rysunek z poł. XX wieku):
Jest on w zasadzie identyczny z tym z Tarłowa. Zgadza się wszystko – kolor, wykończenie czarnym barankiem, sposób zapięcia (nie ma zapięć, poły są założone i ściśnięte pasem) etc. Różni je to że kożuch z Tarłowa posiada niewielkie wyłogi przy szyi.
Co ciekawe mamy wzmianki o używaniu przez szlachtę kożuchów z Azji Centralnej! W Regestrze ruchomości po śmierci Jerzego Kazimierza Illicza (1760r), znajdujemy dwa takie kożuchy:
Kożuch czarny baranków kałmuckiKożuch kasztanowaty kałmucki nowy
Więcej o kożuchach azjatyckich na tej stronie:
Czyżby zatem kozackie kożuchy o których wspominał Werdum napłynęły na Ukrainę, a później do Polski z Azji ? Wydaje się całkiem prawdopodobne, że ten element ubioru przejęliśmy od Tatarów, gdzie było to powszechne odzienie (o czym wiemy od Beauplana).
Rafał Szwelicki





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz